Na początku lutego br. przedstawiciele europejskich zrzeszeń przemysłowych: ACEA (samochody), Businesseurope, CEFIC (chemikalia), CEPI (papier), EFPIA (farmaceutyki), EUROMETAUX (metale nieżelazne), ORGALIME (maszyny) i EURATEX (tekstylia), uczestniczyły w spotkaniu zwołanym przez Komisję Wspólnoty Europejskiej ds. Rundy Dohijskiej, którego celem było przybliżenie przedstawicielom przemysłu wstępnego tekstu Działań NAMA (NAMA Draft Modalities) zaproponowanego przez Komisję. Przepisy dotyczące poszczególnych krajów i podejścia sektorowego pozostają jeszcze do uzgodnienia w tym roku. Prace techniczne na poziomie WTO będą nadal prowadzone w tym roku. Przedstawione wyniki nie są satysfakcjonujące dla naszego przemysłu.
Komisja podkreśliła, że nie ma możliwości przywrócenia równowagi pomiędzy uzgodnieniami/działaniami w ramach negocjacji rolnych a NAMA (towary nierolne). Po finalnym uzgodnieniu, Wstępne działania NAMA zostaną zastosowane tylko przez 41 członków WTO, jako że pozostali członkowie będą korzystać z wyłączeń lub środków przygotowanych indywidualnie dla nich. Do ustalenia pozostało jeszcze kilka elementów:
W tym kontekście po osiągnięciu porozumienia, członkowie WTO będą zobowiązani do przejścia procedury "żądania i oferty" dla produktów, które będą podporządkowane tym wyjątkom. Będzie to długi proces, a czas przewidziany (7 do 9 miesięcy) wydaje się być nierealny. Jest mocno prawdopodobne, że sektor tekstylny i chemiczny będą musiały się mocno postarać, by uniknąć dodatkowych, nieprzewidzianych skutków.
- Mechanizm horyzontalny znajduje się na początku listy priorytetów Komisji, ale USA się sprzeciwiają,
jako, że kraj ten nie chce być związany zobowiązaniami i pozostaje w opozycji, szczególnie jeśli chodzi
o działania sanitarne i fito-sanitarne.
- W sprawie oznakowania tekstyliów Komisja stara się znaleźć szersze poparcie i tu można by osiągnąć
porozumienie, o ile w toku dalszych negocjacji, tekst nie zostanie zbytnio rozmyty.
- Wśród innych propozycji dot. barier pozataryfowych niewiele ma szansę na powodzenie, szczególnie
te, które interesują Wspólnotę Europejską (np. podatki eksportowe).
Europejska Organizacja ds. Tekstyliów i Odzieży Euratex zareagowała ostro na tę prezentację podkreślając, że wynik jest nie do zaakceptowania dla przemysłu tekstylno-odzieżowego. Komisja zareagowała obroną wyników osiągniętych do chwili obecnej.
Euratex nadal będzie monitorował sytuację, aby upewnić się, że tekstylia i odzież nie otrzymają kolejnego ciosu w czasie "prac technicznych", które odbędą się w tym roku. Jest oczywistym, że Dyrektor Generalny WTO - P. Lamy będzie dążył do finalizacji porozumienia w zakresie działań (modalities) jeszcze w tym roku.