Eksperci twierdzą, że zamiast zmiany reguł, Komisja raczej wykorzystuje istniejące możliwości manewru w ramach istniejących przepisów, w celu nadania większej niż zazwyczaj wagi unijnemu badaniu "Interesu Wspólnoty". Ma ono zapewnić, że cła, które mają pomagać producentom nie będą szkodziły szerszym interesom Unii, w tym na przykład interesom firm, które chcąc zachować konkurencyjność używają tańszych, importowanych surowców i półproduktów do produkcji finalnej lub interesom konsumentów cieszących się dobrodziejstwem niższych cen.
Interes Wspólnoty był argumentem w zaleceniach do zniesienia ceł antydumpingowych na import chińskich truskawek mrożonych, jako szkodzących unijnym producentom dżemów i jogurtów (Polska oprotestowała zniesienie ceł, jako zagrażające polskim producentom truskawek). Prawnicy twierdzą też, że badanie to doprowadziło do porzucenia w zeszłym roku planów co do wdrożenia ceł antydumpingowych na zapisywalne płyty CD i DVD z Azji.
Z kolei, unijni producenci mebli, którzy rozważają wystąpienie z wnioskiem o wdrożenie postępowania antydumpingowego na import z Chin, twierdzą, że Komisja ociąga się z włączeniem się w działanie, które prawdopodobnie byłoby kolejnym przypadkiem ostro dzielącym Unię.
"Znane są przypadki postępowań antydumpingowych wygaszonych na podstawie Interesu Wspólnoty, ale ostatnio nastąpiło spiętrzenie i bardziej protekcjonistyczne kraje Unii aż trzęsą się ze złości” powiedział prawnik pracujący w handlu, dodając, że byłoby przedwcześnie nazwać to nowym trendem.
Jednak niektóre kraje chcą wzmocnienia przepisów dumpingowych, a nie ich łagodzenia, jak również usunięcia się unijnego szefa ds. handlu na dalszy plan. Włochy zaproponowały bardziej techniczne kryteria dochodzeniowe, tak by cła antydumpingowe mogły, w niektórych przypadkach, wchodzić automatycznie, a środki ochronne stały się bardziej dostępne dla małych firm.
"Potrzebujemy jasnych reguł i pewności, że będą one respektowane, a nie rozmytych przepisów, które każdy interpretuje jak mu się podoba" oświadczyła Minister Handlu Włoch Emma Bonino, w uwagach do swego ostatniego wystąpienia. Wyraźnie karcąc Komisarza Mandelsona, powiedziała, że pro-dumpingowe siły w Brukseli powinny udać się do niezależnej agencji lub innego organu Komisji, gdyż postępowania antydumpingowe mogą być w konflikcie z rolą Komisarza ds. Handlu w negocjowaniu i zawieraniu porozumień handlowych z krajami trzecimi.
Przedstawiciele administracji unijnej uważają, że szanse na zdecydowane zmiany w efekcie toczącego się Przeglądu instrumentu ochrony handlu są niewielkie, gdyż – podobnie jak to było przy postępowaniu w sprawie importu azjatyckiego obuwia – interesy krajów członkowskich Unii są podzielone.
Źródło: Reuters News